Przewiń na górę
© 2018-2022 getart.com.pl

Spojrzenie na obraz

Chcielibyście poznać sztukę, ale nie wiecie od czego zacząć? Czujecie się onieśmieleni przez długie wywody znawców tematu, a sformułowania typu „transpozycja typów ikonograficznych” Was wręcz odstraszają? Postaramy się pokazać, że sztuka jest wspaniała i nie trzeba kończyć historii sztuki, by czerpać z niej radość.

Zacznijmy od początku, czyli obrazu.

Często stając przed nim możemy czuć wewnętrzny przymus do przeprowadzenia jego dogłębnej analizy, na podobieństwo szkolnego rozkładu wiersza. Nie o to jednak chodzi! Zastanówmy się jak możemy „czytać” obrazy, by jak najwięcej z nich czerpać.

  1. Przede wszystkim, dajmy się im zauroczyć! Nie zaczynajmy od sprawdzania etykiety z nazwiskiem autora/autorki i tytułem, tylko na spokojnie przyjrzyjmy się pracy. Nie śpieszmy się. W tej dziedzinie nie ma mowy o błędzie.
  2. Spróbujmy nazwać to co widzimy. Czy jest to pejzaż? Kiedy został namalowany (wiosną, zimą…) A może portret kilku osób? Czy jest to rodzina? Jak są ubrani? Czy mają bogate stroje czy raczej skromne? Jak najdokładniej opiszmy to co widzimy. Brzmi banalnie? Do dzieła!
  3. Zastanówmy się, co przeważa – linie pionowe, poziome, a może ukośne? Te dwie pierwsze odpowiadają za budowanie wrażenia statyczności, a diagonale wręcz przeciwnie – dynamizują kompozycję (tworzą iluzję ruchu).
  4. Jakie kolory budują obraz? Jasne? Ciemne? Zastosowano wiele barw? A może tylko kilka? Czy możemy określić jak na nas wpływają, jak się czujemy? Pozytywnie, negatywnie?
  5. Podoba nam się ten obraz? A może odpycha? Intryguje?
  6. Dopiero teraz odczytajmy tytuł i autora. Czy znamy twórcę/twórczynię? Spróbujmy zapamiętać w jakiej epoce tworzył (barok, romantyzm, współczesność).
  7. Czy tytuł zgadza się z tym co przypuszczaliśmy?
  8. Ponownie przyjrzyjmy się pracy, ale tym razem jej detalom. Zostały namalowane precyzyjnie? A może cały obraz powstał za pomocą gwałtownych, swobodnych pociągnięć pędzla? Spróbujmy to określić.
  9. Na koniec zastanówmy się czy oglądanie tej pracy sprawiło nam radość, satysfakcję, a może wręcz przeciwnie, wraz z każdym kolejnym spojrzeniem upewnialiśmy się, że dany obraz nie podoba się nam.

Related posts

Zostaw Komentarz